Uncategorized

Górskie wyrypy na weekend !







Ponieważ już od pierwszej wyprawy górskiej minęło sporo czasu, wpadłam na pomysł, by zrobić małe zestawienie, najbardziej magicznych miejsc w polskich górach. 

Można powiedzieć, że moje weekendy niestety odbywają się w ciągu tygodnia. Nie zmienia to jednak  faktu, że chodzi mi o wypady bardzo krótkie- zazwyczaj 2 dniowe . 

Propozycje moich wycieczek, nie są skierowane do leniwców. Są to trasy. które wynoszą często ponad 20 km/dzień. Im dłuższa trasa, tym lepsza, gdyż więcej widzimy. Bez dobrej kondycji się nie obejdzie. Rekompensatą za wysiłek(wyplucie płuc i serca) są widoki, szczyty należące do Korony Gór Polskich oraz ogólna satysfakcja z pokonywania coraz cięższych tras. 

Pozwólcie, że przedstawię kilka propozycji wyrypów górskich.

Zatem? Jedziemy! 

1. Góry Izerskie

Trasa I  

Bajkowe Izery zeszłam zimą jak i latem. I szczerze przyznam, że pod białym puchem zrobiły na mnie większe wrażenie. Żadnych gór nie wspominam tak dobrze, jak Izery w środku zimy. 

Trasę najlepiej zacząć w Szklarskiej, bowiem z Wysokiego Kamienia(1058 m.n.p.m.)  jest najpiękniejsza panorama na Karkonosze, Izery, Kaczawskie oraz Rudawy Janowickie.  Z daleka można dostrzec schroniska  na Szrenicy i Łabskim. 

Od Szklarskiej Poręby aż do Schroniska na Stogu Izerskim prowadzi cały czas szlak czerwony- Główny Szlak Sudecki.

Pięknym punktem wycieczki jest Polana Izerska, zimą nic jej nie dorówna.  

Plusem Gór Izerskich latem, jest brak narciarzy( co jak wcześniej opisywałam, bywa dość…upierdliwe).

Schronisko na Stogu Izerskim ( 1065 m.n.p.m) –  Lepiej trafić się nie da!  Głównie chodzi o podejście ludzi, którzy tam pracują. Jak to można podsumować – Serce na dłoni.  W tym miejscu można poczuć się komfortowo i po prostu…swojsko. Serwowane jedzenie jest bardzo dobre ( polecam pierogi!) a obsługa jeszcze lepsza !  Z pewnością wrócę tam jeszcze raz.

Warto wybrać się też w kierunku Chatki Górzystów, my wybraliśmy ten wariant w drodze powrotnej. Niedaleko Chatki, od Dziczego  Jaru(845 m n.p.m. )aż do Rozdroża Pod Izerskimi Garbami( 994 m.n.p.m)  wiedzie szlak niebieski.  Kręte szlaki, kładki, strumienie, panoramy- czego chcieć więcej? 

Izery są pasmem łagodnym, niezbyt wysokim. W okresie letnim z pewnością jest tam mniej ludzi, niż w Karkonoszach. Góry Izerskie to propozycja dla tych, którzy preferują lekki trekking. Przy tej wycieczce, możecie wypluć płuca tylko w jednym punkcie.

Szklarska- Wysoki Kamień 

Trasa II

 

Wysoki Kamień, Panorama Karkonoszy

Wysoki Kamień

Szlak Czerwony

Szlak Czerwony

Skały, Szlak Czerwony

Szlak Czerwony

Szlak czerwony w kierunku Schroniska na Stogu Izerskim

Polana Izerska

Szlak niebieski  

Szlak niebieski, w kierunku Chatki Górzystów

Karlovský Most  



2. Rudawy Janowickie 

 Rudawy zapamiętam na pewno do końca życia. Wszystko za sprawą wścibskiego jelenia, któremu w nocy zachciało się taranować mój namiot. Strachu z przyjaciółką się najadłyśmy, serce podskoczyło nam tak wysoko, myślałam, że wyjdzie uszami.

Pomimo bardzo ciężkiej nocy pod namiotem, Rudawy okazały się jednym z piękniejszych miejsc w których miałam przyjemność wędrować. 

Trasa I

Głównymi punktami w Rudawach, które powinien odwiedzić każdy turysta powinny być :

Ruiny Zamku Bolczów ( 561 m n.p.m) , który znajduje się ok 2 km od wejścia na teren Rudawskiego Parku Krajobrazowego. Do ruin prowadzi z tego punktu szlak zielony.

Niektóre fragmenty zamku zachowały się bardzo dobrze, dzięki czemu możemy  wejść na górę i zobaczyć odległe Karkonosze, 

Sokolik (642 m n.p.m)  – Wszystkim wspinaczom, Sokoliki są bardzo dobrze znane. Większość szkół wspinaczkowych  oferuje rozpoczęcie swoich skalnych przygód właśnie w tym miejscu. Większość terenów Rudaw Janowickich to mały raj dla miłośników tego sportu. Porozrzucane formy skalne, mają wytyczone drogi , na których można doskonalić swoje umiejętności. Skalny Most , jest jednym z najpiękniejszych formacji znajdujących się na terenie Rudaw Janowickich  z wytyczoną  drogą wspinaczkową.  Osobom, które się nie wspinają, można zaoferować chociażby wejście na platformę obserwacyjna na szczycie, dzięki której można również podziwiać panoramę bliskich Karkonoszy. 

Kolorowe Jeziorka  –   Na pewno każdy kiedyś słyszał o tych małych rudawskich cudach. 4 stawy, położone w wyrobiskach dawnych niemieckich kopalni. To magiczne miejsce przyciąga wielu turystów, szczególnie w okresie letnim. Budki z jedzeniem, na wysokości Purpurowego Jeziorka, to widok drażniący, ale da się przetrawić ten fakt. W obszarze stawów, oko nacieszymy niewielką jaskinią. W takim miejscu każdy znajdzie coś dla siebie, nawet kebaba… 

Do jeziorek można dojechać samochodem, gdyż niedaleko znajduje się parking. 

Miejsce może być jeszcze bardziej intrygujące, ale nie wybierajcie się tam w weekendy oraz święta. Chyba, że chcecie się przedzierać przez tłumy dzieciaków i januszy  z piwami. 

Wielka Kopa (821 m n.p.m)  – We wschodniej części najwyższy szczyt Rudaw. Widoki nie powalają, także spektakularnych widoków się nie spodziewajcie. Zatem co mi się najbardziej podoba? Szlak, który na szczyt prowadzi. Od punktu „Pod Wołokiem” zaczyna się bardziej wymagająca trasa żółta( ok 4,5km na szczyt). W pewnym miejscu szlak przesłaniają drzewa, trzeba się przeciskać pośród skał, by potem pod szczytem las sprawił, że czujesz się jak mrocznym filmie . Takie szlaki lubimy ! 

Trasa II

Rudawy Janowickie to jedno z tych miejsc, w których nie jest ważne, że szczyty nie przekraczają 1000 m n.p.m. Są dość niskie, ale jak powiadają ” małe też piękne”. Formacje skalne zachwycą każdego. Można poczuć mały przedsmak, przed wyjazdem w Góry Stołowe, o których zaraz będzie mowa. 

Szlak Zielony

Szlak Zielony w kierunku Zamku Bolczów

Zamek Bolczów

Zamek Bolczów

Zamek Bolczów

Zamek Bolczów

Skalny Most

Szlak Niebieski w kierunku Stróżnicy

 Kolorowe Jeziorka

Kolorowe Jeziorka

Stróżnica

Kolorowe Jeziorka

3. Beskid Żywiecki 

Chcecie się zmęczyć? Śmigajcie na Diablaka !

W Polsce królowa jest tylko jedna, jest nią Babia Góra( 1725 m n.p.m)  Jak to kobieta, zmienne ma humory. Jak się wkurzy to lecą pioruny, jak ma depresję to leje deszcz, a jak chce ochłodzić relacje to spadnie śnieg. Taką kobietę to ciężko jest zdobyć !

Ja swoją wycieczkę rozpoczęłam od Zawoi- Markowa, szlakiem zielonym aż do Schroniska Markowe Szczawiny. Trasa jest  wymagająca, szczególnie z wielkim plecakiem. Chociaż to jest nic w porównaniu do najlepszego szlaku żółtego, który przeszłam ! 

Każdy kto odwiedzi kiedyś Beskid Żywiecki, powinien do swojej wyprawy dodać : 

Percią Akademików-  Żółty szlak, rozpoczyna się od Skrętu Ratowników. Kawałek od Markowych Szczawin. Szybko zdobywamy wysokość, gdyż poruszamy się drewnianymi schodami. Szlak wyposażony w sztuczne ułatwienia typu łańcuchy i klamry. Odcinek nie jest długi i  prowadzi na sam szczyt Babiej Góry. Do przejścia perci warto podreperować swoją kondycję. Szlak jest dość wymagający, szczególnie gdy wchodzimy  kamiennymi schodami. Uwaga na stawy ! Nie polecam wchodzić po deszczu. Klamry stają się śliskie, przez co ciężko się utrzymać na ścianie. 

Czas przejścia ok 1h. 

Schronisko Markowe/ Kolista Polana ( 1178 m n.p.m ) – Polana pod schroniskiem, zrobi wrażenie na każdym turyście. Wycinka odkrywa najlepsze karty Babiej. Świetne miejsce na odpoczynek. Do schroniska od Polany dzieli kilka minut.  W Markowych przeważnie jest duże obłożenie, w maju nie mogłam dostać wolnych miejsc w pokoju, natomiast Pani oznajmiła również, że nie przyjmują na glebę. Obowiązkowy punkt wycieczki, mimo wszystko. 

Na Fickowe Rozstaje(1087 m n.p.)  – szlak czerwony prowadzący ze szczytu Babiej aż do Fickowych. Schodząc, poruszamy się w towarzystwie gęstej kosodrzewiny. Dzięki temu, można podziwiać zbocza Diablaka ze wszystkich stron. Niestety schodząc w dół, w porze zimowej, trzeba bardzo uważać. Szlak jest kamienisty, często oblodzony, łatwo o urazy. Kosodrzewina jest niska, przez co ciężko się czegokolwiek chwycić. Większość szlaku „schodziłam” na tyłku. Jestem pełna podziwu, że się nie połamałam. Uwielbiam szlaki, które są dość wąskie, zarośnięte, dodaje to tajemniczości i uroku. Ten szlak jest idealny. Trzeba się nim porządnie nacieszyć, ponieważ wchodząc na żółty szlak w kierunku Zawoi, będziecie schodzić monotonną, nudą leśną trasą. 



Szlak Czerwony

Szlak Czerwony

Szlak czerwony, w kierunku Zawoi

Szlak zielony

Kolista Polana

Perć Akademików

Perć Akademików

Perć Akademików

Perć Akademików, pod Diablakiem

Babia

Diablak

Szlak Czarny w kierunku Suchej Beskidzkiej 

4. Góry Stołowe

Masyw górski w Sudetach Środkowych. Mały przedsmak przed Adrspasskimi Skałami. Jeżeli ktoś był zachwycony skalnym rajem w Czechach, to tutaj znajdzie miniaturowy odpowiednik. Na wypad weekendowy jak znalazł.

Nocleg oczywiście na Szczelińcu( 919 m n.p.m) gdyż świetna panuje tam atmosfera. Dla wielbicieli kotów, jest tam pewien stały, dość pokaźny milusiński. Za pokój 3 osobowy płaciliśmy po 35 zł za osobę. Cena jak wszędzie. To schronisko jak i na Stogu Izerskim- wspominam najlepiej. Byłam tam zimą, ludzi było naprawdę mało, na szlakach pustki. Tylko w skalnym labiryncie znalazło się kilka osób. Spokojny, przyjemny trekking, bez wysokich podejść. 




Kudowa- Zdrój- Błędne Skały-Karłów-Szczeliniec


Jak się można domyślić,  jest to najczęściej uczęszczany szlak w tym rejonie. Błędne Skały, Szczeliniec oraz Skalne Grzyby to główne 3 przystanki.  Samo dojście do Błędnych nie należało do super imponującego. Wyjście z Kudowy czerwonym szlakiem wiązało się z przedostaniem przez błoto i dziwnie mało atrakcyjne zabudowania. Im bliżej błędnych, tym lepsza ekspozycja.  Co prawda podczas zimy jest zakaz wstępu na teren Skał. Nie bez powodu, gdyż pomimo niewielkich rozmiarów, skały są mocno oblodzone. Nie spodziewajcie się spektakularnych widoków zarówno z Błędnych jak i ze Szczelińca. Są to niskie góry, za to bardzo klimatyczne. Jeżeli ktoś się spodziewa tego samego co w oferuje czeska strona, to się może ciut rozczarować. Jednak chodzi o klimat. Przeciskanie się pomiędzy skałami, po drewnianych kładkach ma w sobie coś urokliwego. Dlatego warto chociaż raz odwiedzić takie miejsce. Zmęczycie się trochę wchodząc na Szczeliniec. Kto nie lubi wchodzić po schodach,  będzie przeklinał w głos. W naszym przypadku, wyglądało to bardziej jak jazda na lodowisku, niż wchodzenie po schodach. Schronisko lepiej nie mogło być położone. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.  W Karłowie przed wejściem na Szczeliniec jest Park Dinozaurów, gdybym była tam ok 15 lat temu, bym popuściła ze szczęścia.  Góry i dinozaury? Lepiej być nie może. 


TRASA I

Szczeliniec Wielki- Radkowskie Skały-Skalne Grzyby-Pod Zbójem-Lisia Przełęcz-Pod Kruczą Kopą-Kudowa Zdrój 


Najciekawsza trasa, pomijając szczegół zgubienia się w lesie po ciemku i ekspresowego tempa, gdyż na pociąg bardzo się nam śpieszyło. Kiepsko oznaczone szlaki szczególnie na końcowym odcinku do Kudowy. Błądziliśmy kilka razy.  

O Skalnych Grzybach wspominać nikomu nie trzeba. O tych formacjach zapewne każdy słyszał. Tu ponownie siłę natury mamy na tacy. Patrzysz na ogromną skałę, która trzyma się na chudej ” nóżce”. Mówisz sobie tylko ” jak to tak? „. Takie porozrzucane skałki dają fajny, tajemniczy efekt. Szlaki są świetnie poprowadzone. Kręte ścieżki, na niektórych odcinkach trzeba przejść po skałkach, znowu mamy drewniane kładki w gęstym lesie. Czego chcieć więcej? Chcesz się czuć jak we Władcy Pierścieni? Masz okazję się tak poczuć przez dobrą godzinę ( tak, wiem, że w Czechach masz tak cały dzień ).

Góry stołowe to dzieci Adsprachu, można by rzec. Nie są to ani Tatry ani Karkonosze. Jednak mają swój urok. Z pewnością bym się tam wybrała jeszcze raz. 


Trasa II

Szlak czerwony

Szlak czerwony, w kierunku błędnych

Błędne Skały

Błędne Skały

Błędne Skały 

5. Karkonosze 

I jak zwykle wszyscy tylko jedno w głowie: Kamieńczyk, Szrenica, Szklarka. Jeżeli ruszycie się ciut dalej od polskiej granicy, z pewnością nie pożałujecie. 

Szklarska Poręba to bardzo popularna baza wypadowa. Nic dziwnego, bo ze wszystkich turystycznych miejscówek, ta najbardziej przypadła mi do gustu. Ani razu nie natrafiłam tam na dzikie tłumy, nigdy nie miałam problemu z rezerwacją noclegu, jak to bywało w innych przypadkach. Czuję się tam wyjątkowo komfortowo i spokojnie. Łatwo mi własnie tam przełamywać swoje najróżniejsze bariery, gdyż nie czuję się obco. 


Szklarska-Schronisko Pod Łabskim Szczytem-Śnieżne Stawki-Rozdroże Pod Wielkim Szyszakiem- Śnieżne Kotły- Labský vodospád-Labská bouda-Pančavský vodopád


Cóż o tym napisać? Po prostu genialne! Jedna z najlepszych tras, nie licząc Tatr. Schronisko Pod Łabskim jest bardzo…specyficzne. Niekoniecznie przyjazne. Z obsługa bywa różnie, w toalecie pieruńsko zimno, tyłek odmarza. Doskonale pamiętam mój „pierwszy raz” w górach ( chodzi o przygodę z górami). To właśnie tam spędzałam noc, bez prądu. Za oknem zamieć, temp poniżej 0, śniegu po łydki. Czułam się w prawdziwej górskiej chatce, odizolowana od wszystkiego. Dlatego tam chętnie przyjadę ponownie. Chodzi o to by mieć wspaniałe wspomnienia. 

Zawsze gdy patrzę na zdjęcia z Karkonoszy, robi mi się ciepło na sercu. Chętnie do tego wracam. Na stronę czeską poszłam drugi raz. Byłam tak zachwycona Wodospadem Łabskim, że sterczałam tam z dobrą godzinę. Drugi raz zaszłam ciut dalej do Panczawy( najwyższy wodospad Karkonoszy) i to była wisienka na torcie. Nie będę przedstawiać innych tras w Karkonoszach, gdyż ta przebiła wszystkie. Na szczególną uwagę zasługują Śnieżne Stawki, niestety mgła przesłoniła widok na Śnieżne Kotły. Szlak poprowadzony od Łabskiego aż do Wodospadów jest znakomity, piękne panoramy, nic nam niczego nie przesłania. Na rozgrzewkę przed Tatrami- propozycja idealna. 

Szklarka

Kukułcze Skały

Kukułcze Skały

Kukułcze Skały- Szlak żółty

szlak zielony

 Szlak zielony

Szlak zielony od schroniska Pod Łabskim

Śnieżne Stawki

Śnieżne Kotły

Śnieżne Kotły

Labský vodospád

Pančavský vodopád

Nie jestem ekspertem w pisaniu poradników ” gdzie, co jak”. Mam nadzieję, że komuś niektóre propozycje przypadną do gustu, tym bardziej, że są to miejsca raczej znane. W sumie, nieważne w jakich górach będziesz,  gdy to naprawdę kochasz to odnajdziesz się nawet na tych mniejszych pagórkach. 

M.K

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *